Jakie fajne kawaly o seksie ?

pytanie zadane 17 listopada 2012 w Sex
hamburg
Nowicjuszka 570

4 odpowiedzi

0

 

Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie "5 kilo w 5 dni". 
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około 20 lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu "5 kilo w 5 dni". Na tabliczce napis: 
"Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!". 
Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne 4 dni. 
Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł 5 kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem "10 kilo w 5 dni". 
Następnego dnia: w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi: 
"Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!" 
Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku. 
Historia powtarza się przez następne 4 dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane 10 kilo! 
W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet "25 kilo w 7 dni". Pani przez telefon pyta: 
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program! 
Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce. 
- Całe lata nie czułem się tak wspaniale! 
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę: 
"Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!" 
 
rozwalacze.pl
odpowiedź 17 listopada 2012
spider
Nowicjuszka 1,120
0

Przychodzi Jasiu do apteki:
- Poproszę tabletki na sex dla taty.
Dostaje tabletki z informacją:
- Jedna tabletka na 6 dni.
Wraca do domu i pomylił się mówiąc:
- 6 tabletek na dzień.
Po kilku dniach przychodzi do apteki a pani pyta:
- I co? Pomogły tabletki tatusiowi?
- Tak, mama w ciąży, siostra w ciąży, mnie dupa boli, a ojciec siedzi na dachu i rżnie gołębie.

rozwalacze.pl

odpowiedź 17 listopada 2012
spider
Nowicjuszka 1,120
0
Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
- jak tam Twój wczorajszy sex?
- beznadzieja...mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, a potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał...A u Ciebie?
- no u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry wstępnej, potem godzina zajebistego sexu a na koniec,wyobraź sobie, z godzinę rozmawialiśmy, bajka po prostu!!

W tym samym czzasie rozmawia dwóch kolegów...
- jak tam Twój wczorajszy sex?
- nie no-zajebiście! przychodzę do domu, obiad na stole; zjadłem, wybzykałem, zasnąłem !
A u Ciebie?
- k-urwa, u mnie beznadzieja...przychodzę - nie ma prądu, bo zapomniałem zapłacić rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne, było k-urwa tak drogo, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musiałem zapierdalać do domu na piechotę. Przychodzimy - k-urwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece!! byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem k-urwa przez godzinę nie mogłem się spuścić, na to wszystko tak się wkurwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem...
odpowiedź 17 listopada 2012
pawel
Nowicjuszka 1,030
0
Skuteczne Czary Mary
Mąż mówi do żony:
-Kochanie, przynieś mi piwo.
Na to żona:
-Może jakieś magiczne słowo?
Mąż:
-Hokus pokus Czary Mary, zapierdalaj po browary!
Żona na to:
-Hokus pokus Ence pence, zamiast cipki masz dziś ręce!!
Na to mąż:
-Skoro jesteś taka pyskata, dziś omienie Cię wypłata.
Żona:
-Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegne po browary:)))
odpowiedź 9 marca 2013
niezalogowany
...